wino było z pudła

parówki śmierdziały glonami i w ogóle były to dziwne parówki


omlet ktoś zwinął…

ryba nie była po grecku

rozmowy nie były po polsku

kijkopatyki zamiast widelca

no masakra nawet niedogotowane podali…

Pyszny Sylwester 
Tags: 35L, canon 5d, parówki, sushi, sylwester
This entry was posted on Sunday, January 3rd, 2010 at 7:59 pm and is filed under wpisy nieŚlubne.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a response, or trackback from your own site.
Cieszę się, że mogłam zajrzeć do Waszej lodówki :))
Parówkowym skrytożercom mówimy NIE
to nie nasza lodówka
ładna jest, taka pełna… szkoda